Ściany zewnętrzne browaru od wschodu i zachodu zostały wykonane z kamienia polnego natomiast szczyty wystawione były w mur pruski. Wszystko zostało przykryte dachem pokrytym dachówką. Browar miał długość 118 stóp (35,14 m), szerokość 36 stóp (10,72 m), ściany zewnętrzne miały grubość 2 stóp (0,58 m) a wewnętrzne 1 stopy (0,29 m). Przy browarze od strony północnej postawiono również figurkę. Prace budowlane wykonali: mularz Walter, cieśla Adam Żebrowski, ślusarz Fryderyk Zazimowski, zdun Karol Reich, szklarz Lewin Marek i stolarz Bekman natomiat wyposażenie browaru wykonali: bednarz Markowski, młynarz Pestlewski oraz mielczarz Gotlieb Hendel. Przy browarze dodatkowo została wykopana studnia. Koszt budowy browaru miejskiego wyniósł 18152 złp.
Po wybudowaniu browaru w 1818 roku zgodnie z wcześniejszą umową rada miasta wypuściła go Nacikowskiemu na sześcioletnią dzierżawę również propinacja na piwo przez sześć lat należała tylko do niego i nie można było sprowadzać obcego piwa do miasta. Wyjątkiem była karczma należąca do dóbr narodowych tak zwana misjonarska. W browarze było wytwarzane piwo dubeltowe i ordynaryjne. W słodowni odbywał się proces słodowania zboża, czyli kiełkowania. Proces słodowania uznawany był za zakończony, gdy nasiona splatały się ze sobą korzonkami. Dalej w warzelni piwa następowało gotowanie brzeczki z chmielem w kotle warzelnym. Do ugotowanej brzeczki dodawano drożdże i poddawano fermentacji w celu otrzymania gotowego piwa. Warzenie piwa odbywało się w warzelni piwa a towarzyszące mu procesy fermentacji oraz dojrzewanie piwa w piwnicy piwnej.
W 1826 roku przy browarze została wykonana nowa studnia z pompą, gdyż wcześniejsza zawaliła się a woda z niej nie nadawała się do fabrykacji piwa. Wykonawcą nowej studni był Kazimierz Królewiecki. W nocy z 14 na 15 lutego 1827 roku mocny wiatr uszkodził znacznie dach na browarze. Reperację dachu za kwotę 692 złp wykonał Marek Wułek Mławskiewicz. Pod koniec marca 1831 roku przechodzące przez Mławę powstańcze wojsko polskie pod dowództwem pułkowników Kazimierza Oborskiego i Godlewskiego zabrało z browaru 120 beczek dębowych. W marcu 1837 roku zgodnie z kontraktem Marek Wułek Mławskiewicz wykonał dla browaru dwie kadzie, rurę do słodu oraz dwie rynny.